Eng     De     Fr

     Ru     It     Es

Znajdź w serwisie

ok

Oferty

Kalkulatory

Informacje

Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach na stronie podaj e-mail:

Ankieta

W chwili obecnej nie dysponujemy żadnymi ankietami.

2007-08-20

Nowy minister budownictwa



Po siedmiomiesięcznych rządach Andrzeja Aumillera, w resorcie budownictwa jest nowy gospodarz – 37 letni doradca podatkowy Mirosław Barszcz. Zapowiada zwiększenie podaży gruntów. Nie będzie już, co prawda, trzech milionów mieszkań w 8 lat – lecz dwa. Najpilniejsze ustawy do uchwalenia, zdaniem nowego ministra, to: nowelizacja VAT, wprowadzenie certyfikatów energetycznych oraz nowelizacja ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami. Nowy minister już zwalnia z resortu działaczy Samoobrony.

Prezesi nie do końca winni

Prezesi nie chcą uwłaszczać spółdzielców – donosiła w ostatnich tygodniach prasa. Do prokuratury dotarły głosy o ukaranie spółdzielczych władz za niechęć do przekazywania własności mieszkań. Prezesów bierze w obronę Rzecznik Praw Obywatelskich. Zdaniem Stanisława Trociuka, zastępcy RPO, roszczeń majątkowych nie można dochodzić na gruncie prawa karnego. W polskim systemie prawnym zasadą jest, że stosuje się do tego środki cywilnoprawne, a nie karne. A trzymiesięczny termin na wydanie aktów własności dla 900 tys. spółdzielców jest za krótki i nie zależy jedynie od spółdzielczych władz.

Zamiast planu – jego atrapa

Ministerstwo Budownictwa chce zmienić decyzję o warunkach zabudowy. Zamiast planów zagospodarowania przestrzennego, powstaną plany stref. Na podstawie planu stref będą wydawane w miastach pozwolenia na budowy.
Wprowadzenie planu stref skutecznie zniechęci gminy do uchwalania miejscowych planów, gdyż na podstawie planów stref również będzie można prowadzić inwestycje, a ich uchwalenie będzie tańsze i szybsze – przestrzegają specjaliści i nazywają taki plan – „atrapą”.

Wybudują ci dom!

Dziennik „Rzeczpospolita” krytykuje nowelizację prawa budowlanego, która znosi obowiązek dołączania oświadczenia o tytule prawnym do gruntu przy wniosku o pozwolenie na budowę. Może być tak, że właściciel gruntu dopiero po czasie zauważy, iż na jego ziemi powstał dom, choć nie wyrażał na to zgody. Dziś jest tak, że można wnioskować o wydanie warunków zabudowy dla gruntu, do którego nie ma się praw, ale warunki zabudowy zastępują plan zagospodarowania przestrzennego, bo planów jest ciągle za mało. Jak jednak zareagowałby właściciel gruntu, gdyby mu tam wystawiono piękną rezydencję lub sklep w czasie np. pobytu za granicą? Mógłby się chyba tylko cieszyć, bo w świetle prawa – byłby tego obiektu właścicielem.
 
powered by CMS Edito
realizacja: ideo