Eng     De     Fr

     Ru     It     Es

Znajdź w serwisie

ok

Oferty

Kalkulatory

Informacje

Newsletter

Jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach na stronie podaj e-mail:

Ankieta

W chwili obecnej nie dysponujemy żadnymi ankietami.

2009-08-17

Tajemnice ulgi meldunkowej


 



Ulga meldunkowa obejmuje nieruchomości nabyte w latach 2007 i 2008. Obecnie już nie istnieje. Można powiedzieć: narobiła zamieszania i znikła.



Nieruchomości nabywane w latach 2007 i 2008 i sprzedawane przed upływem 5 lat podlegają podatkowi od sprzedaży. Opodatkowany jest dochód ze sprzedaży, podatek jest zryczałtowany, dochód nie kumulowany z innymi dochodami, a stawka wynosi 19 proc. Można jednak podatku nie zapłacić, jeżeli sprzedający w sprzedawanej nieruchomości był zameldowany przynajmniej 12 miesięcy. I tu przy uldze zaczynały się schody: Najpierw były wątpliwości czy te 12 miesięcy mają być okresem ciągłym - czy dla skorzystania z ulgi można było być zameldowanym „po kawałku„ w różnym czasie, czy trzeba było w okresie zameldowania być właścicielem lokalu czy np. tylko najemcą. Gdy już okazało się, że owe 12 meldunkowych miesięcy można uskładać z dowolnych okresów z przeszłości, to powstał nowy problem, czy wystarczy meldunek jednego z małżonków czy zameldowani muszą być oboje. Rozstrzygnięcia organów skarbowych bywały różne, ale są i takie które mówią, że wystarczy 12- miesięczne zameldowanie jednego z małżonków.



To jednak nie koniec problemów z ulgą mieszkaniową, bo według literalnych przepisów obejmuje ona budynek, a nie obejmuje gruntu. Otwarte pozostaje więc pytanie, czy może istnieć budynek w oderwaniu od gruntu i czy ulgę należy stosować wyłącznie do samego budynku. Interpretacje organów skarbowych znów były różne. Okazuje się, że dom bez gruntu istnieć nie może, ale mieszkanie należy od udziału w gruncie oddzielić. Również objąć ulgą meldunkową należy wyłącznie wyodrębniony lokal, a udział w gruncie z ulgi meldunkowej wyrzucić.



Jaki wniosek z tych podatkowo-meldunkowych dylematów?


Po pierwsze, można uniknąć podatku sprzedając mieszkanie nabyte w tych latach po upływie 5 lat. Ale trzeba pamiętać, że liczy się je od końca roku nabycia. A więc kto kupił mieszkanie czy dom w 2008r. (wszystko jedno w styczniu, czy w grudniu) to bez podatku na pewno sprzedać je może dopiero w 2014r. Jeżeli natomiast chce to zrobić wcześniej i podatku nie zapłacić to na pewno mu się to uda sprzedając za tyle, za ile je kupił. Nie ma dochodu, nie ma podatku. Jednak jeśli dochód wystąpi, to zaczynamy badać okresy zameldowania. Najbezpieczniej będzie zanim sprzeda się nieruchomość wystąpić z pytaniem do urzędu skarbowego, przedstawiając swoje wątpliwości i własne zdanie, a transakcję zawierać dopiero po uzyskaniu odpowiedzi.

 



Krystyna Milewska



 
powered by CMS Edito
realizacja: ideo