2007-03-08
Nieruchomości na Śląsku
Ze względu na olbrzymie rozproszenie miast, rynku śląskiego nie da się rozpatrywać jako jednolitego dla całego obszaru. Poszczególne miejscowości w różny sposób zostały dotknięte skutkami likwidacji przemysłu ciężkiego, różne jest bezrobocie, a więc i całkowicie różna jest siła nabywcza mieszkańców.
Lepiej rozwijają się te miejscowości, w których źródłem pracy nie były wyłącznie huty lub kopalnie, które mają lepszą sytuację komunikacyjną i których mieszkańcy posiadają zróżnicowane wykształcenie i kwalifikacje. Perspektywy rynku nieruchomości mieszkaniowych są więc różne.
Największy popyt na nieruchomości mieszkaniowe, a więc i największy wzrost cen będzie się w najbliższym czasie obserwować w miejscowościach położonych wzdłuż istniejącej autostrady A4, wzdłuż rozpoczętej budowy autostrady A1 oraz wzdłuż Trasy Średnicowej Dąbrowa Górnicza – Gliwice, które mają największe szanse na ściągnięcie nowych inwestycji i zwiększenie liczby miejsc pracy – a więc podniesienie poziomu zamożności mieszkańców.
Ceny mieszkań, po gwałtownym wzroście w ub. roku, zbliżyły się do cen starszych domów z rynku wtórnego, które w 2006r, praktycznie się nie odnotowały wzrostu. Można się spodziewać, że popyt na kupno mieszkań będzie powoli malał, a część chętnych zdecyduje się na kupno domów. A to oznacza mniejsze tempo wzrostu cen mieszkań, i wzrost cen domów. Ceny nowych domów są na tak wysokim poziomie, że nie stanowią żadnej alternatywy dla mieszkań i w tej grupie poziom cen znacząco się nie zmieni - popyt na nie jest ograniczony ze względu na zamożność mieszkańców.
Ze względu na dotychczasowy brak inwestycji deweloperskich (poza pojedynczymi przypadkami w Katowicach i Bielsku Białej), na Śląsku dostępne są wyłącznie mieszkania z rynku wtórnego. Deweloperzy pojawiają się jedynie w tych miejscowościach, gdzie ceny mieszkań na rynku wtórnym przekroczą poziom ok. 2500zł/mkw. Ponieważ proces budowlany ze względu na złe prawo i biurokrację jest zbyt długotrwały, w 2007 nie przewiduje się znacznego zwiększenia podaży mieszkań na rynku pierwotnym.
Dalej będą natomiast rosły ceny gruntów pod budownictwo mieszkaniowe, gdyż ze względu na brak planów ich podaż jest niewielka.
Innym obszarem, w którym można spodziewać się wzrostu popytu na rynku mieszkaniowym, są tereny turystyczne - Beskid Śląski i Beskid Żywiecki. Tu największym popytem cieszą się nieruchomości w takich miejscowościach jak Bielsko-Biała, Wisła, Ustroń, Szczyrk, Brenna. Atrakcyjność terenów żywiecczyzny rośnie ze względu na widoczne postępy w budowie drogi Zwardoń -Bielsko Biała. Skrócenie czasu dojazdu do tych miejscowości ze Śląska spowoduje wzrost zainteresowania nieruchomościami, a więc i wzrost cen. W największym stopniu wzrosną ceny gruntów, które do tej pory były bardzo niskie.
Adam Nitka
Agencja Nitka & Czapla