Firma CB Richard Ellis we współpracy z Murator EXPO przeprowadziła badanie ankietowe wśród zainteresowanych zakupem nowego lokum.
Co trzeci ankietowany podczas Jesiennych Targów Nieruchomości „Nowy Dom, Nowe Mieszkanie 2006” organizowanych przez Murator EXPO przyznał, że najchętniej kupiłby mieszkanie na... Bemowie. Pozostałe dzielnice, które zostały uznane za kluczowe to Mokotów, gdzie chce zamieszkać 29 proc. badanych oraz Żoliborz i Ursynów – po 18 proc. Tymczasem w najmniej popularne Włochy wybrałoby jedynie 4 proc. ankietowanych.
Z czego wynika tak wysoka pozycja Bemowa? – Po pierwsze Bemowo jest dzielnicą, w której buduje się dziś najwięcej – mówi Maria Hahn, koordynator badań rynku i marketingu CB Richard Ellis. - Spośród ponad 30 tys. mieszkań budowanych w II kwartale 2006 w Warszawie, aż 15 proc. realizowano właśnie na Bemowie. Bardzo duże znaczenie mają również atrakcyjne ceny mieszkań w tej dzielnicy.

Lokalizacja, podobnie jak i cena mieszkania, mają największy wpływ na decyzje zakupowe – respondenci przyznali im ocenę 4,1 w pięciopunktowej skali. Tymczasem marka dewelopera jest brana pod uwagę w ostatniej kolejności. – W sytuacji, gdy ceny mieszkań w Warszawie rosną o ponad 25 proc. rocznie, przykładanie wysokiej wagi do ceny nie powinno dziwić – dodaje Maria Hahn.
Co ma znaczenie przy wyborze lokalizacji? Po pierwsze dobra komunikacja miejska, którą za pierwszoplanowe kryterium uznaje blisko połowa badanych, a także łatwy dojazd samochodem. Dalej plasują się dzielnica, bliskość centrum miasta i terenów zielonych.
Jakie ceny jesteśmy w stanie zaakceptować? Chociaż średnie zarobki od dłuższego czasu pozostają na niezmienionym poziomie, jesteśmy skłonni przeznaczyć na mieszkanie coraz więcej. Ponad połowa badanych akceptuje ceny między 4 a 6 tys. zł/mkw. brutto. Blisko 27 proc. nabywców planuje zapłacić za mieszkanie mniej niż 4 tys. zł/mkw., a prawie 1/5 liczy się z wydatkiem powyżej 6 tys. zł za mkw. Przy czym wiekszość osób nie zamierza wykładać pieniędzy z własnej kieszeni. 1/3 respondentów zamierza sfinansować mieszkanie wyłącznie z kredytu, a 62 proc. chciałoby, by kredyt pokrył co najmniej 80 proc. wydatków na mieszkanie.
W jakich budynkach chcielibyśmy zamieszkać? Największą popularnością wśród potencjalnych nabywców cieszą się budynki o wysokości do 4 pięter - w takich szuka mieszkania ponad 2/3 badanych. Ale jest też spora grupa osób - 13 proc. badanych, która chciałaby zamieszkać w budynkach o wysokości powyżej 15 pięter, co dobrze wróży planowanym w Warszawie prestiżowym wysokościowcom – choćby wieży Libeskinda przy ul. Złotej.
Najwięcej osób wybrałoby przy tym piętra od 1 do 3, powyżej 6 piętra zamieszkałoby 16 proc., a na parterze - 18 proc.
Coraz większą wagę przykładamy też do dodatkowych udogodnień. Ponad 3/4 potencjalnych nabywców deklaruje gotowość zapłacenia za jedno miejsce garażowe, a prawie 1/4 – za dodatkowe miejsce w garażu podziemnym. Blisko połowa ankietowanych jest skłonna zapłacić ekstra za basen lub kort tenisowy na terenie osiedla. Aż 44 proc. przyznało też, że chętnie skorzystałoby z oferty wykończenia mieszkania przez dewelopera, choć tę usługę oferują dziś tylko nieliczni.
Więcej informacji w raporcie "Rynek mieszkaniowy w Warszawie - analiza czynników wpływajacych na zakup mieszkania"